

Handel i transport
W dawnych czasach transport drogowy był mało efektywny. Przewiezienie lądem dużych i ciężkich ładunków było bardzo drogie i niebezpieczne. Dlatego rozwinął się transport drogami wodnymi, morski i rzeczny. Pierwszym ludem, który zaczął ekspansję handlową na wielką skalę i duże odległości, byli Fenicjanie. Zwykle zakładali oni warowną fortecę na wyspie u wybrzeży kraju, z którym chcieli handlować. Stanowiła ona coś w rodzaju bazy. Stragany z towarami bywały rozstawiane na lądzie, jednak zapasy zgromadzone były na niewielkich łodziach, które w każdej chwili mogły podpłynąć do brzegu, lub, w wypadku zagrożenia - schronić się na wyspie. Największą przeszkodą w rozwoju starożytnego handlu morskiego były ograniczenia pogodowe oraz fakt, iż stosunkowo prymitywne łodzie musiały się trzymać blisko brzegu, nawigacja wówczas opierała się na rozpoznawaniu charakterystycznych punktów wybrzeża. W II wieku p.n.e., kiedy Grecy wynaleźli astrolabium (instrument astronomiczny), możliwe stało się żeglowanie nocą, według gwiazd. Dopiero jednak wynalazek kompasu umożliwił dalsze wyprawy również wtedy, gdy niebo zakryte było chmurami. To właśnie kompasy, które dotarły do Europy ze świata arabskiego około XII wieku, pozwoliły żeglarzom na dalekie wyprawy po otwartych morzach. Po kilku stuleciach Europejczycy odważyli się pożeglować poprzez ocean, odkryli Ameryki, wkrótce też nawiązano stałe stosunki handlowe z Dalekim Wschodem. Aby tam dotrzeć, wtedy jeszcze statki musiały okrążać Afrykę.
Równocześnie jednak rozwijał się transport lądowy, stopniowo zagęszczała się sieć dróg i traktów, po których przewożono stosunkowo lekkie, a jednak wartościowe towary. Tak właśnie docierał do Europy na przykład jedwab, trasa jego przewozu zyskała sobie miano „jedwabnego szlaku". Wielkie imperia, jakie powstały w środkowej Azji na początku naszej ery, były połączone nielicznymi traktami handlowymi, które z głębi Azji prowadziły nad Morze Śródziemne, do Mezopotamii, Persji i na Półwysep Indyjski. Środkiem transportu na tych trasach były karawany jucznych zwierząt. Oprócz jedwabiu przewożono też inne wartościowe towary; przyprawy i nasiona owoców. To dzięki tym traktom Chińczycy sprowadzili do siebie z Iranu owoc granatu. W odwrotną stronę, z Chin przez Bliski Wschód na południe Europy trafiły brzoskwinie i morele.